Fundamenty matematyczne

Wartość oczekiwana (EV) w zakładach. Jedyna liczba, która się liczy

Redakcja Kursor Live6 min czytaniaOstatnia aktualizacja

„Pewniak” to najdroższe słowo w polskim typowaniu. Nie dlatego, że pewniaki nie wchodzą, bo czasem wchodzą – tylko dlatego, że to słowo zwalnia z liczenia. A w zakładach liczy się dokładnie jedna liczba: wartość oczekiwana. Nie wynik meczu, nie seria trafień, nie przeczucie po porannej kawie. EV mówi, czy zakład zarabia na dystansie, i jest jedyną tablicą wyników, na którą opłaca się patrzeć. Cała reszta to szum.

Wzór na EV: dwa człony i zero magii

EV to dwa człony i jedno odejmowanie, tyle. Bierzesz prawdopodobieństwo wygranej razy to, ile netto zyskasz, a od tego odejmujesz prawdopodobieństwo porażki razy stawkę, którą tracisz. Wynik dodatni oznacza zysk na dystansie, ujemny to powolne topnienie konta w miesięcznych ratach. Żadnej wyższej matematyki – a mimo to większość obstawiających nigdy tego rachunku nie zrobiła, bo pewniaka się przecież nie liczy, pewniaka się czuje.

Wartość oczekiwana (EV, expected value)

Średni zysk lub strata na jeden zakład, uśredniona po bardzo dużej liczbie powtórzeń tej samej sytuacji. Podaje się ją w złotówkach albo jako procent stawki. Ocenia decyzję, nie pojedynczy wynik.

EV = P(wygrana) x (kurs - 1) x stawka - P(porazka) x stawka

Człon kurs - 1 to zysk netto z jednej złotówki – samą stawkę przy wygranej i tak dostajesz z powrotem, więc nie wolno liczyć jej sobie podwójnie.

Cały spór o zakład siedzi w P(wygrana), czyli w twoim własnym oszacowaniu szans. Bukmacher wpisuje w kurs swoje prawdopodobieństwo powiększone o marżę. Jeśli twoje oszacowanie jest trafniejsze i wyższe niż to zaszyte w cenie, EV robi się dodatnie. Cała gra, naprawdę cała, sprowadza się do tej jednej nierówności.

Podatek 12% od stawki wchodzi do gry przed pierwszym gwizdkiem

Podatek 12% państwo pobiera od stawki, nie od wygranej, więc w praktyce obniża twój kurs przy każdym kuponie. Zanim policzysz EV, zamień kurs nominalny na efektywny: pomnóż go przez 0,88. Dopiero ta liczba mówi, ile faktycznie dostajesz do ręki. Policzysz na nominale i EV wyjdzie ci ładniejsze niż rzeczywistość – a rzeczywistość i tak upomni się o swoje przy wypłacie.

Kurs efektywny

Kurs po uwzględnieniu podatku od stawki. Przy podatku 12% wynosi kurs nominalny razy 0,88. U bukmachera bez podatku, jak bywa w Betclic, kurs efektywny równa się nominalnemu – i to jest policzalna różnica, nie slogan z reklamy.

Skala potrafi zaboleć. Kurs 2,10 po podatku to efektywnie 1,848, więc zakład, który na nominale wyglądał na lekko dodatni, po podatku potrafi już wisieć pod kreską. U bukmachera pobierającego podatek próg opłacalności leży po prostu wyżej, a Betclic bez podatku ma na tym samym typie naturalną przewagę. Żadna sympatia, czysta arytmetyka.

Zakłady o dodatnim EV rozrzucają się szeroko i pojedynczo potrafią boleć, ale ich średnia mieszka po dodatniej stronie.

Przykład liczbowy: jak podatek przewraca dobry zakład

Weź jeden konkretny mecz i policz oba warianty obok siebie. Nie ma lepszego sposobu, żeby zobaczyć, jak podatek przewraca ocenę zakładu, choć kurs na tablicy nie drgnął nawet o setną.

Legia kontra Raków, kurs 2,10 na gospodarza

STS wystawia 2,10 na wygraną Legii. Ty po analizie formy i składów szacujesz realne prawdopodobieństwo zwycięstwa gospodarza na 52%, czyli 0,52. Prawdopodobieństwo, że Legia nie wygra, to zatem 48%, czyli 0,48. Stawiasz 100 zł. Na forum to pewniak. Na kartce zaraz zobaczysz coś innego.

Na kursie nominalnym 2,10: EV = 0,52 x (2,10 - 1) x 100 zł - 0,48 x 100 zł = 0,52 x 110 zł - 48 zł = 57,20 zł - 48 zł = 9,20 zł. EV +9,2% stawki. Na papierze wygląda to znakomicie.

Teraz to samo na kursie efektywnym po podatku 12%: 2,10 x 0,88 = 1,848. EV = 0,52 x (1,848 - 1) x 100 zł - 0,48 x 100 zł = 0,52 x 84,80 zł - 48 zł = 44,10 zł - 48 zł = minus 3,90 zł. Ten sam typ, to samo prawdopodobieństwo, a EV spadło do minus 3,9%. Nikt nie strzelił samobója, nie było czerwonej kartki – podatek po cichu zamienił dobry zakład w stratny.

I puenta: ten sam kurs 2,10 w Betclic bez podatku zostaje efektywnie 2,10, więc EV dalej wynosi +9,2%. Między plusem a minusem na identycznym typie stoi wyłącznie miejsce, w którym go postawiłeś. Stąd nawyk sprawdzania przed kuponem, gdzie kurs jest wolny od podatku.

Kurs efektywnyPróg prawdopodobieństwaZnaczenie
1,8554,1%Kurs 2,10 po podatku 12%
2,0050,0%Czysty rzut monetą
2,1047,6%Kurs 2,10 bez podatku
Próg trafień dla EV równego zero. Podatek przesuwa poprzeczkę, zanim jeszcze zaczniesz grać.

Jeden przegrany kupon nic nie znaczy. Jeden trafiony też nie

EV to średnia z tysięcy powtórzeń, nie prognoza dzisiejszego wieczoru. Zakład z dodatnim EV może przegrać dziesięć razy z rzędu i wciąż być dobrą decyzją, bo pojedynczy rezultat jest losowy. Sens ma dopiero seria, w której dodatnie EV zdąży się przełożyć na realny zysk. Kto ocenia zakład po jednym wyniku, ten ocenia rzut monetą po jednym rzucie.

Działa to też w drugą stronę, o czym mówi się rzadziej, bo nikt nie lubi psuć radości. Trafiony kupon przy ujemnym EV nie był mądry, był szczęśliwy – a rynek to wyrówna, jeśli będziesz taki zakład powtarzał. Oceniaj więc decyzję po EV w chwili postawienia, nie po tym, co pokazała tablica po meczu. Tablica ocenia wynik. EV ocenia ciebie.

Grasz przeciwko cenie, nie przeciwko wynikowi. Wynik jest losowy, cena jest z góry ustawiona.

Uczciwie: większość graczy przegrywa, bo gra przy ujemnym EV i nigdy tego nie liczy. Dodatnie EV nie obiecuje wygranej w ten weekend i nawet nie próbuje. Obiecuje tylko tyle, że jeśli twoje oszacowania są rzetelne, krzywa konta na dystansie idzie w górę, a zmienność po drodze potrafi boleć i będzie boleć. Pewniaki są od opowiadania przy piwie. EV jest od podejmowania decyzji. Wybierz, którą z tych dwóch rzeczy chcesz robić za własne pieniądze.

Dane ze Skanera okazjizarejestrowano
Zobacz na żywo w Skanerze →

Co pokazuje Skaner okazji

Skaner liczy EV za ciebie i od razu na kursie efektywnym, z podatkiem właściwym dla każdego bukmachera. Zestawia twoje prawdopodobieństwo z ceną na tablicy i wyłuskuje typy, w których EV wyszło dodatnie. Ten sam rachunek co w tekście, tylko wykonany hurtowo.

Lech Poznań - Raków Częstochowa
PKO BP Ekstraklasa · 04.07, 19:30
Wynik meczu (1X2)Remis
najlepszy kurs u Superbet
6 bukmacherów · reszta 3.05
3.30
+8.2%
wyżej
Średni kurs 3.10Kurs efektywny 2.90Przewaga po podatku +6.4%

Wersja beta - dane mogą być opóźnione lub błędne; zweryfikuj kurs u bukmachera.

Najczęstsze pytania

Czy EV uwzględnia podatek?

Samo z siebie nie – EV uwzględnia dokładnie to, co do niego włożysz. Licz na kursie efektywnym, czyli nominalnym razy 0,88 przy podatku 12%. Skaner robi to automatycznie i rozróżnia bukmacherów z podatkiem od tych bez niego, jak Betclic.

Jak duże EV to dobre EV?

Na piłce realnie łapiesz przewagi rzędu +1% do +5%. Wszystko powyżej +5% na płynnym rynku sprawdź dwa razy, bo znacznie częściej jest to błąd w twoim oszacowaniu niż prezent od bukmachera. Ta branża nie słynie z rozdawania prezentów.

Czy da się mieć dodatnie EV bez modelu?

Da się – przez porównywanie kursów. Jeśli jeden bukmacher trzyma kurs wyraźnie wyższy od konsensusu rynku, jego cena bywa dodatnia względem prawdziwych szans. To najprostsza droga do EV+ bez budowania własnego modelu: nie musisz wiedzieć lepiej niż cały rynek, wystarczy, że jeden bukmacher tego dnia wie gorzej.

Co to jest EV+?

EV+ to skrót od dodatniej wartości oczekiwanej. Oznacza zakład, w którym twoje oszacowanie prawdopodobieństwa jest wyższe niż to zaszyte w kursie, więc na dystansie wychodzisz na plus. Na pojedynczym kuponie może zaboleć – ten skrót nie obiecuje niczego na dziś, tylko na długo.

kursor.live to serwis wyłącznie informacyjny - prezentujemy i porównujemy publicznie dostępne kursy bukmacherskie. Nie jesteśmy bukmacherem, nie przyjmujemy zakładów, nie pośredniczymy w ich zawieraniu i nie obsługujemy żadnych płatności.

18+. Hazard może uzależniać. Graj odpowiedzialnie. Zakłady wzajemne w Polsce można zawierać wyłącznie u operatorów posiadających zezwolenie Ministerstwa Finansów.