Bukmacher publikuje, ile zdarzenie kosztuje w jego ofercie. Giełda pokazuje, po jakiej cenie spotykają się oferty back i lay. Operator giełdy dostarcza platformę i prowizję; nie musi prowadzić książki tak jak bukmacher. Różnica mechanizmu wyceny jest duża. Dla polskiego użytkownika dochodzi osobna warstwa: licencja.
Giełda kontra bukmacher: kto wystawia cenę
U bukmachera przyjmuje się jego kurs albo nie ma transakcji. Na giełdzie składa się ofertę i czeka na match. Gdy dwie strony się spotkają, powstaje kontrakt — kurs nie został narzucony z jednej książki.
Back: oferta, że zdarzenie nastąpi. Lay: że nie nastąpi. Strona lay przyjmuje ryzyko analogiczne do krótkiej strony na ten wynik i pokrywa wypłatę, jeśli back trafi. Cena jest w punkcie zmatchowania książki zleceń.
Platforma, na której uczestnicy zawierają kontrakty między sobą po kursie z ich ofert. Operator giełdy zwykle nie trzyma ryzyka książki bukmacherskiej — dostarcza rynek i prowizję od wygranej.
Dlaczego cena giełdowa bywa bliżej de-vig
Bukmacher może utrzymać narzut, bo jest jedyną stroną oferty. Na giełdzie zawyżona oferta bywa przebita przez inną cenę w książce. Rynek dąży do kursu bliskiego równowadze popytu i podaży — z powodu konkurencji zleceń, nie ze szlachetności.
Tę wycenę nazywa się czasem kursem sprawiedliwym (fair). Kurs bukmachera wyraźnie niższy od tak liczonego punktu odniesienia pokazuje skalę marży. Kurs wyższy — odchylenie oferty od tego punktu. To opis różnicy, nie wezwanie do transakcji.
Prowizja giełdy kontra marża bukmachera
Giełda: prowizja od wygranej, często 2–5%. Bukmacher: marża w każdym kursie, także przy przegranej. Na jednym rozliczeniu różnica bywa niewielka; na dużej próbie modele opłaty rozjeżdżają się.
kurs_sprawiedliwy_1 = (1 / kurs_1) / (1/kurs_1 + 1/kurs_X + 1/kurs_2)
| Wynik | Kurs operatora | Po de-vig |
|---|---|---|
| Gospodarz | 1,90 | 2,00 |
| Remis | 3,40 | 3,55 |
| Gość | 4,00 | 4,20 |
Jeden operator: Legia 1,90. Drugi, bez podatku od stawki: 1,95 na to samo. Z kilku operatorów składa się 1X2 i zdejmuje marżę.
Konsensus po de-vig: fair Legii bliski 2,00 (implied ~50%). Kurs 1,90 to implied 52,6%. Różnica punktów to narzut w tej ofercie, niekoniecznie „lepsza analiza formy”.
Przy stawce 100 zł kurs 1,90 daje 190 zł brutto; fair 2,00 dawałby 200 zł. Dziesięć złotych na sto to koszt overroundu w tym przykładzie — przed wynikiem meczu.
Polska: konsensus licencjonowanych operatorów, nie zagraniczna giełda
Legalna giełda peer-to-peer praktycznie nie istnieje w ofercie operatorów z zezwoleniem MF. Przybliżenie ceny bez marży buduje się z konsensusu Betclic, Superbet, STS, Fortuny, LVBET, iForbet, Betfan i innych monitorowanych domów: de-vig, uśrednienie.
Pojedynczy operator to jedna opinia z jego marżą. Kilka opinii uśrednia błędy. Konsensus nie jest tak czysty jak głęboka giełda, ale po de-vig daje punkt odniesienia do odchylenia pojedynczej oferty — „powyżej / poniżej konsensusu”, nie ranking ofert do wyboru.
Zagraniczne giełdy bez polskiej licencji nie są tu rekomendowane ani opisywane jako zamiennik Skanera. Udział w nielicencjonowanych grach hazardowych może wiązać się z odpowiedzialnością przewidzianą prawem. Kursor porównuje oferty operatorów z zezwoleniem.
Co pokazuje Skaner
Jak czytać różnice kursów
Przykłady z zakończonych meczów
Najczęstsze pytania
Czy giełdy zakładów są legalne w Polsce?
Zagraniczne giełdy peer-to-peer zazwyczaj nie mają zezwolenia na urządzanie zakładów wzajemnych w Polsce. Korzystanie z nielicencjonowanych usług może być niezgodne z prawem. Ten artykuł opisuje mechanizm ceny; nie jest poradą, by z takich platform korzystać. Na licencjonowanym rynku namiastką punktu odniesienia jest konsensus operatorów.
Czym różni się giełda od bukmachera?
Bukmacher: gra przeciw jego książce, kurs z marżą. Giełda: kontrakt między uczestnikami, prowizja od wygranej, cena z książki zleceń. Inny model tworzenia ceny.
Czy konsensus zastępuje giełdę?
Nie w pełni. To najlepsze przybliżenie dostępne z licencjonowanych cenników. Im więcej niezależnych operatorów w średniej, tym stabilniejszy punkt odniesienia — nadal z resztkami ich błędów i marż.
Co to jest lay bet?
Oferta, że dany wynik nie nastąpi. Strona lay przyjmuje drugą stronę kontraktu. To odwrotność back; na klasycznej ofercie bukmachera zwykle niedostępne jako osobna strona książki.